Spotkanie 1. - Czemu miłości trzeba szukać?

Wprowadzenie dla animatorów do rekolekcji

Bardzo ważne, aby każdy animator przed spotkaniami grupowymi przeczytał w CAŁOŚĆI (WRAZ ZE WSTĘPEM I PRZYPISAMI) “Pieśń nad pieśniami”. W ciągu tych dwóch dni będziemy na spotkaniach przyglądać się dokładnie tej księdze i rozważać ją wraz z uczestnikami, dlatego warto wiedzieć o czym się będzie mówić i nie zostać zaskoczonym w czasie trwania spotkania.

Spotkanie sobotnie i niedzielne stanowią całość i ich rozdzielenie jest bardziej sztucznym tworem niż celowym zabiegiem. W sobotę proponuję przeanalizować rozdziały od 1 do 5; natomiast w niedzielę od 5 do 8.

Metoda

Podczas spotkań grupowych będziemy posługiwali się metodą “widzieć – osądzić – działać”. Mi trudno znaleźć element “działać”, dlatego ew. postanowienia etc. pozostawiam w gestii animatora. Jednocześnie nie chciałbym, aby to były wielkie postanowienia, zmieniające całe życie. Raczej jakiś drobny gest, modlitwa w czasie tych rekolekcji lub bezpośrednio po przyjeździe.

W czasie spotkań grupowych będziemy chcieli razem z uczestnikami lepiej poznać i zrozumieć Pnp i zawartą w niej ideę miłości. Będziemy ją odczytywać w 2 płaszczyznach: ludzkiej (dosłowne odczytanie) oraz boskiej (metaforyczne odczytanie) /w grupach młodszych można odczytanie dosłowne zmarginalizować, jeśli uczestnicy nie będą na tyle dojrzali, aby w ten sposób spojrzeć na Pismo – co nie znaczy, że w ogóle należy je pominąć /.

W miarę możliwości należy wystrzegać się traktowanie spotkań jako wykładu, lecz starać się dochodzić do pewnych spraw RAZEM z uczestnikami. Nie chcę, aby to była tylko rozumowa analiza tekstu, ale proponuję włączać wyobraźnię, uczucia, emocje, wczuwanie się w postaci.

Cele

  1. Wprowadzenie do Pnp; przedstawienie tej księgi jako niezwykłej i nie mającej sobie równej w całym Piśmie Świętym.
  2. Próba zastanowienia się nad poszukiwaniem miłości Zarówno w wymiarze człowiek – człowiek, jak i człowiek – Bóg. Czego szukamy? Jak wygląda poszukiwanie? Wniosek: aby miłość znaleźć trzeba jej szukać (wydaje się banalny). A to szukanie pociąga za sobą trud i wysiłek.
  3. Miłość niesie z sobą dramatyzm rozstania, ból – bez tego nie da się miłości znaleźć i jej cenić.

Modlitwa

Dowolna modlitwa do Ducha Św. o Jego dary na czas tego spotkania oraz całych rekolekcji.

Wprowadzenie do Księgi Pieśni nad Pieśniami i analiza tekstu

Zacznijmy rozmowę z uczestnikami na temat:

Skąd oni biorą obecnie wiedzę na temat miłości – jej wyglądu, charakteru itp.? Czy dzieła jak “Romeo i Julia”, “Illiada”, “Cierpienia młodego Wertera” (można podać jeszcze inne) są współczesnemu człowiekowi pomocne w odpowiedzi na pytanie “czym jest miłość?”? Czy współczesny człowiek próbuje w tycj tekstach znaleźć odpowiedź na to pytanie? A jeśli nie, to co je zastąpiło, co stanowi obecnie największe źródło wiedzy na temat miłości?

Niech to będzie luźna rozmowa na wskazany wyżej temat. Jeśli ktoś wymieni Biblię jako takie źródło można spytać:

  • Gdzie w Biblii jest mowa o miłości? Jakie znacie księgi, fragmenty itp. dotyczące tego tematu?

Jeśli Biblia nie wyjdzie sama w trakcie wcześniejszej dyskusji warto się spytać o jej rolę.

Z tego pytania dojdźmy do wprowadzenia Pnp jako niezwykłej księgi biblijnej. Księgi, która jest pieśnią pochwalną na cześć miłości – pieśnią nad wszystkimi innymi pieśniami, najlepszą, najwspanialszą. Jest tak zarówno ze względu na temat jak i formę tej księgi. Można tu zapytać się ile osób wiedziało o tej księdze, ile ją czytało, na ile jest ona znana.

Zapytajmy po tym krótkim wprowadzeniu jak wg uczestników powinno wyglądać współczesne wesele – ich wymarzone. Jakie elementy koniecznie musiałyby się pojawić. Ich wizję skonfrontujmy z ceremonią zaślubin w Izraelu: kobieta już podczas zaręczyn stawała się członkiem rodziny swego męża, ale wtedy jeszcze nie mieszkali razem; wprowadzała się do męża po ceremonii ślubu, podczas której prowadzono ją w orszaku do przyszłego męża (z zasłoniętą twarzą), następnie odbywała się uczta weselna, która mogła trwać kilka dni; kobieta była traktowana jako towar, który rodzina pana młodego wykupuje od innej rodziny płacąc jej zadośćuczynienie za straty spowodowane oddaniem córki (posag), dlatego zaślubiny poprzedzały dość długie negocjacje handlowe; ślub był bardzo często umową handlową podpisaną przez 2 rodziny. Zwróćmy też uwagę na niezwykłe opisy pojawiające się w całej księdze, na jej niezwykły język, pojawiające się rośliny, zwierzęta itd.

Po tym ogólnym wprowadzeniu (można jeszcze poruszyć inne ogólne kwestie związane z Pnp, zależy to od animatora) będziemy czytać i omawiać poprzez rozmowę poszczególne rozdziały Pnp. Chciałbym, aby mocno zaangażować w to wyobraźnię, aby spróbować wczuć się w wydarzenie dziejące się na kartach księgi (zwłaszcza w ten sposób postępować należy w grupach młodszych). W czasie dzisiejszego spotkanie będziemy czytać i rozważać rozdziały 1-5.

Na podstawie pierwszego fragmentu pokażę jak mniej więcej powinna praca nad tekstem wyglądać:

  • niech uczestnicy przede wszystkim postarają się określić kto w danej scenie występuje i co robi; i tak w pierwszej scenie widzimy oblubienicę, która chodzi pomiędzy gromadami odpoczywających pasterzy szukając swego ukochanego; oblubienica porzuciła swych braci i matkę, którzy się na nią gniewają i poszła szukać oblubieńca, ponieważ on jest dla niej najważniejszy (ilość szczegółów nie jest tutaj najważniejsza, zależy od tego ile potrafią wyciągnąć uczestnicy, nie chodzi nam wcale o podanie wszystkich detali choćby z powodów czasowych);
  • jeśli już będziemy mieli ustalone kto i co robi, niech uczestnicy postarają się taką scenę sobie wyobrazić. W tym przypadku niech wyobrażą sobie pustynię, południe, żar lejący się z nieba. Pasterze, którzy wypasają swoje stada odpoczywają w cieniu i rozmawiają między sobą. Temp. nie pozwala na większy ruch, wysiłek; wszystko jest spokojne, leniwe o tej porze dnia. I w tym skwarze widać kobietę, która przechodzi od jednej grupy pasterzy do drugiej wypytując i szukając swojego oblubieńca. (Dla ludów Wschodu im ktoś był jaśniejszy, tym był piękniejszy; dlatego kobieta skarży się, że jest czarna). Niech uczestnicy postarają się powiedzieć dlaczego ta kobieta o tej porze szuka swojej miłości? Co nią musi kierować? Co o niej możemy powiedzieć?

Taką metodą będziemy posługiwać się czytając poszczególne fragmenty księgi. Oczywiście nie wszystkie musimy omawiać tak bardzo dokładnie. Dziś zależy mi, aby szczególnie zwrócić uwagę właśnie na pierwszą wypowiedź oblubienicy oraz na jej wypowiedź na początku pieśni czwartej, czyli od wersetu 5,2. Pozostałe fragmenty oczywiście czytamy, ale nie musimy się nad nimi tak bardzo zastanawiać. Przy okazji wcześniejszych fragmentów można poruszyć temat języka miłości jakim posługują się zakochani w tej księdze. Warto tu wyjaśnić pochodzenie tych porównań, metafor. Następnie zapytać jakim językiem obecnie mówimy o miłości. (Oczywiście animator nie musi podejmować tego wątku, ale warto podać objaśnienie metafor i porównań, a przynajmniej genezę; tzn. uwarunkowanie kulturowe i historyczne porównania np. do owcy.)

Czemu miłości trzeba szukać?

Gdy już przeczytamy tą część Pnp zastanówmy się dlaczego oblubienica zawsze szuka swego oblubieńca, dlaczego następują chwile rozstania? Czemu to ma służyć?

Zwłaszcza w przypadku pieśni czwartej warto zapytać dlaczego oblubienica ociąga się z otwarciem drzwi swemu ukochanemu? Czy znaczy to, że go przestała kochać, że jej miłość wygasła? (odpowiedz: Nie, bo: patrz wers 5, 2a i 5, 4b).

Zapytajmy uczestników czy nie słuchając rodziców; robiąc krzywdę najbliższym przestajemy ich kochać? Czy grzesząc przestajemy kochać Boga?

Otóż nie zawsze musi tak być. Przecież niejeden z nas nie będąc posłusznym wobec rodziców nie chce od razu dla niech jak najlepiej. Jeśli pokochamy kogoś, to nie jest tak łatwo miłość tą z nas usunąć. Owszem, czasami przysłaniamy ją innymi sprawami, problemami, które wydają się dla nas ważniejsze. Ale trzeba się bardzo napracować, żeby miłość z nas całkowicie usunąć. Podobnie jak bardzo trzeba się starać, aby tę miłość znaleźć – podobnie jak oblubienica bardzo się trudzi szukając na początku księgi swojego ukochanego. (Bardzo dobrze, gdyby to o czym pisałem wyżej wyszło w trakcie rozmowy, a nie było tylko wykładem animatora.)

Dlaczego do miłości dochodzimy od stanu braku, pustki?

Podczas rozmowy postarajmy się odpowiedzieć na to pytanie. Postawmy przed uczestnikami 2 możliwości:

  • miłość przychodzi nagle, niespodziewanie i taka pozostaje z nami do końca;
  • miłość może i przychodzi czasem nagle i niespodziewanie, ale trzeba się starać i pracować, żeby nie odeszła; a w większości przypadków trzeba się dużo naszukać, aby ją znaleźć

Niech na podstawie tekstu Pnp, swoich przeczuć spróbują powiedzieć, która opcja byłaby bliższa prawdziwemu określeniu miłości i dlaczego tak jest.

Kiedy już przekonamy ich, że właściwa jest opcja 2 spróbujmy wyciągnąć wnioski z tych stwierdzeń. Wnioski będą dot. 2 płaszczyzn interpretacji: wymiar człowiek – człowiek oraz wymiar człowiek – Bóg (tutaj także Kościół – Bóg).

Pytania dla uczestników. W wymiarze człowiek – człowiek:

  • Czy rzeczywiście uważam, że miłości należy szukać czy też czekam na nią jak księżniczka zamknięta w wieży czekająca na księcia, który ją uratuje?
  • Czy nie wierzymy za bardzo bajkom chcąc widzieć miłość tak jak ona jest w nich opisana?
  • Czy potrafimy połączyć słowo “miłość” ze słowem “praca”, “trud”, “wysiłek” czy też kojarzy się nam ona jedynie ze stanem szczęście, które na nas spada i nie wymaga żadnej pracy od nas?

W wymiarze człowiek – Bóg:

  • Czy od samego mówienia o miłości w kościele może się we mnie ta miłość do Boga wzbudzić? Czy czytając wiele razy “hymn o miłości” św. Pawła muszę koniecznie kochać mocno i prawdziwie Boga?
  • Czy to, że jesteśmy członkami kościoła automatycznie oznacza, że kochamy Boga?

Myślę, że warto przyjrzeć się tym problemom zwłaszcza w wymiarze człowiek – Bóg. Niech uczestnicy będą świadomi po tym spotkaniu pracy, którą należy wykonać, żeby kochać. Każdy z nas indywidualnie musi wyruszyć na poszukiwanie Boga i samemu odkryć w sobie tą miłość. Tego nikt za nas nie zrobi. To musi dokonać każdy z nas. Oczywiście przykład oblubienicy pokazuje, że raz znaleziona miłość nie trwa niezmienna cały czas. Zawsze będzie taki moment, kiedy będziemy musieli nagle (podobnie jak oblubienica) wyruszyć ponownie na poszukiwanie swojej miłości. I może się zdarzyć, że to drugie poszukiwanie będzie trudniejsze i bardziej bolesne niż pierwsze.

Modlitwa końcowa

Modlitwa prośby o siłę do kroczenia drogą miłości, o siły do jej nieustannego poszukiwania.