Spotkanie 1. - Czym jest poszukiwanie?

Wprowadzenie

Pozwólcie że zaczniemy mniej pobożnie:

Biega, krzyczy pan Hilary:
“Gdzie są moje okulary?”

Szuka w spodniach i w surducie,
W prawym bucie, w lewym bucie.

Wszystko w szafach poprzewracał,
Maca szlafrok, palto maca.

“Skandal! - krzyczy - nie do wiary!
Ktoś mi ukradł okulary!”

Pod kanapą, na kanapie,
Wszędzie szuka, parska, sapie!

Szuka w piecu i w kominie,
W mysiej dziurze i w pianinie.

Już podłogę chce odrywać,
Już policję zaczął wzywać.

Nagle zerknął do lusterka...
Nie chce wierzyć... Znowu zerka.

Znalazł! Są! Okazało się,
Że je ma na własnym nosie

—Julian Tuwim – “Okulary”

  • Kto to napisał?
  • O czym nam opowiada?

Podróżnicy - poszukiwacze

Note

odczytywać powoli kolejnymi akapitami, na wypadek gdyby odgadli wcześniej

Przeczytam wam teraz tekst bardziej poważny. Jest to pewien życiorys, zgadnijcie kogo dotyczy:

Urodzony 25 sierpnia lub 31 października 1451 w Genui, zm. 20 maja 1506 w Valladolid. Europejski żeglarz i nawigator.

Kapitan wyprawy, która jako pierwsza wyprawa w historii nowożytnej pokonała zwrotnikowy Ocean Atlantycki w 1492.

Mianowany został za dokonania admirałem i pierwszym namiestnikiem hiszpańskich kolonii.

Organizator i kapitan czterech odkrywczych wypraw transatlantyckich z Hiszpanii.

Pierwsza płynęła na trzech okrętach Santa María, Niña i Pinta pod flagą Kastylii w poszukiwaniu zachodniej drogi morskiej do Indii.

—życiorys Krzysztofa Kolumba

  • Z czego znamy najbardziej Krzysztofa Kolumba? [odkrycia Ameryki]
  • Czego poszukiwał? [nowego szlaku handlowego do Indii]
  • Dlaczego szukał nowej drogi? [w nadziei, że będzie prościej i szybciej]

Zapiszmy nasze odkrycia [zapis na przygotowanej mapce świata]

Motywy poszukiwania w literaturze

  • Czy znacie jakieś utwory literackie, w których bohaterowie czegoś poszukują? [np. “Odyseja” Homera]
  • Wymienić. Opowiedz, by wszyscy wiedzieli. Czego bohater szukał?
  • Jak sądzisz, dlaczego bohater tego szukał?

Zapiszmy nasze odkrycia [zapis na przygotowanej mapce świata]

Motywy poszukiwania w filmie

  • A czy znacie jakieś filmy, w których bohaterowie czegoś poszukują? [np. “Poszukiwacze zaginionej arki”, “Uprowadzona”, “Tożsamość Bournea” - cała trylogia]
  • Wymienić. Opowiedz, by wszyscy wiedzieli, o co w nim chodziło. Czego bohater szukał?
  • Jak sądzisz, dlaczego bohater tego szukał?
Zapiszmy nasze odkrycia [zapis na przygotowanej mapce świata]

Posłuchajcie teraz tekstu:

Był sobie pewnego razu pasterz, który nie posiadał niczego innego oprócz kilku owiec i piszczałki wyciętej z gałęzi czarnego bzu. Nie było dnia, żeby sobie na niej nie przygrywał, czasem cicho, czasem głośno, a czasem smutno; w zależności od tego, w jakim był nastroju. Kiedy grał swoje melodie, ogarniała go tęsknota za czymś doskonałym. A nowe piosenki dawały mu nadzieję, że to kiedyś znajdzie. Pewnego dnia, kiedy znowu grał na swojej piszczałce, zauważył ptaka. Siedział on na drzewie czarnego bzu i przysłuchiwał się. Jego piórka lśniły wszystkimi kolorami tęczy. “Och - pomyślał przerażony pasterz - to jest wreszcie ta doskonałość, za którą wciąż tęskniłem”. Zakradł się do drzewa, aby schwytać ptaka. Ale kiedy miał go już prawie w dłoniach, ptak zatrzepotał skrzydełkami, uniósł się w powietrze i usiadł na gałęziach jodły. Pragnienie pasterza, który chciał posiadać tego ptaka, było tak ogromne, że postanowił iść za nim. Kiedy podszedł do jodły, ptak znowu odleciał. W tym miejscu pasterz znalazł rannego kosa, który był w niebezpieczeństwie, ponieważ czyhał na niego kot. Przegonił więc kota i w tym samym momencie dostrzegł kolorowego ptaka na brzegu sadzawki. Kiedy pasterz tam dotarł, ptak odfrunął. Na jego miejscu znalazł jedynie zaplątaną w sieci rybę, która poprosiła go o pomoc. Kiedy uwolnił już rybę, dostrzegł ptaka na szczycie wzniesienia. Pobiegł tam, a kiedy był już bardzo blisko, ptak ponownie odleciał. Na jego miejscu pasterz znalazł wyschnięty od suszy kwiat, który poprosił go o pomoc. Podlał go i po chwili dostrzegł ptaka nad brzegiem morza. Ale kiedy pasterz tam dotarł, ptak uniósł się do góry i odleciał nad wodą w stronę zachodzącego słońca. “Ach - pomyślał pasterz - ten ptak zrobił ze mnie głupka”. Rozczarowany udał się w drogę powrotną do swoich owiec. Kiedy szedł po wzniesieniu, jego oczom ukazał się przepiękny kwiat. Nad brzegiem sadzawki czekała na niego ryba, która cieszyła się, że może dalej żyć. A w koronie jodły kos powitał go radosnym śpiewem. Wtedy pasterz zrozumiał, jaki sens ma trwająca całe życie tęsknota za doskonałością, nawet jeżeli nie można jej schwytać w dłonie.

—Willia Hoffsümmer – Pragnienie doskonałości

  • Czego szukał pasterz?
  • Dlaczego podjął swe poszukiwanie?

Zapiszmy nasze odkrycia [zapis na przygotowanej mapce świata]

Dziecięce pragnienie poznawania świata

  • Czy ktoś z was ma młodsze rodzeństwo lub ma okazję obserwować takiego kilkuletniego malucha? [Jeśli nie będzie takich osób trzeba podzielić się swoim doświadczeniem lub obiegowym sądem w tej dziedzinie]
  • Co jest ważne w opiece nad takim dzieckiem? [trzeba zabezpieczyć szuflady na wysokości rąk, bo do wszystkich chce zajrzeć, wyjmować przedmioty mniejszych gabarytów z ust, itp.]
  • Dlaczego dziecko tak postępuje? [Pragnie poznać świat je otaczający]

Pismo Święte

  • A czy znacie jakieś fragmenty Pisma Św. mówiące o poszukiwaniu? Kto, czego i dlaczego szuka?

    • Rdz 3,9-10 [Bóg Jahwe zawołał na mężczyznę i zapytał go: “Gdzie jesteś?” On odpowiedział “Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się”.] – Bóg poszukujący człowieka.
    • Łk 2,41-50 [Rodzice Jego chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go. Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie. Lecz On im odpowiedział: Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?] – poszukiwanie 12-letniego Jezusa.
    • Mt 18,12-14 [Jak wam się zdaje? Jeśli kto posiada sto owiec i zabłąka się jedna z nich: czy nie zostawi dziewięćdziesięciu dziewięciu na górach i nie pójdzie szukać tej, która się zabłąkała? A jeśli mu się uda ją odnaleźć, zaprawdę, powiadam wam: cieszy się nią bardziej niż dziewięćdziesięciu dziewięciu tymi, które się nie zabłąkały. Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie, żeby zginęło jedno z tych małych.] – szukanie owcy
    • Łk 19,1-10 [Potem wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A /był tam/ pewien człowiek, imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bardzo bogaty. Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić. Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu. Zeszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany. A wszyscy, widząc to, szemrali: Do grzesznika poszedł w gościnę. Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana: Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogo w czym skrzywdziłem, zwracam poczwórnie. Na to Jezus rzekł do niego: Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło.] – Jezus przyszedł szukać, to co zginęło
    • Mt 28,1-8 [Po upływie szabatu, o świcie pierwszego dnia tygodnia przyszła Maria Magdalena i druga Maria obejrzeć grób. A oto powstało wielkie trzęsienie ziemi. Albowiem anioł Pański zstąpił z nieba, podszedł, odsunął kamień i usiadł na nim. Postać jego jaśniała jak błyskawica, a szaty jego były białe jak śnieg. Ze strachu przed nim zadrżeli strażnicy i stali się jakby umarli. Anioł zaś przemówił do niewiast: Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak powiedział. Chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał. A idźcie szybko i powiedzcie Jego uczniom: Powstał z martwych i oto udaje się przed wami do Galilei. Tam Go ujrzycie. Oto, co wam powiedziałem.] – poszukiwanie zmartwychwstałego

Zapiszmy nasze odkrycia [zapis na przygotowanej mapce świata]

Podsumowanie

Zbierzmy nasze odkrycia.

  • Czego ludzie szukają z rzeczy materialnych?
  • Co zaklasyfikowaliśmy jako przedmiot poszukiwań duchowych?
  • Z jakich motywacji ludzie podejmują się poszukiwań?

To, co odkryliśmy, zabierzmy z sobą na wieczorną modlitwę. Na zakończenie pomódlmy się modlitwą spontaniczną polecając tych, którzy doświadczają różnorakich braków nie z własnej winy.